środa, 22 sierpnia 2012

Makijaż krok po kroku - odwzorowanie :P

Witam:)
    Bez zbędnego gadania pokażę Wam jak zrobić ten oto makijaż krok po kroku:)


Zdjęcie znalezione w internecie.



I krok:
Na powiekę nakładam bazę. (Art Deco)



II krok:
Załamanie powieki maluję brązowo-czerwonym(?)
cieniem z palety 96 cieni Queen Style



III krok:
Rozcieram:)



IV krok:
Nakładam czarny cień z palety Sleek w załamanie.



V krok:
Rozcieram łącząc ze sobą kolory.
Dodaję jeszcze trochę czarnego cienia.
Ruchomą powiekę maluję cielistym kolorem - Sleek OSS.



VI  krok:
Maluję kreskę czarnym eyelinerem - Rimmel.



VII krok:
Dolną powiekę maluję leciutko tym samym czarnym cieniem.
Na linię wodną nakładam brązową kredkę - Vipera.



VIII krok:
Wytuszowałam rzęsy - Kobo.
Można przykleić sztuczne rzęsy, jak ja to zrobiłam:)



Na ustach mam szminkę Kobo Cinnamon.


Przepraszam za prześwietlone zdjęcia, starałam się je trochę przyciemnić w programie:)
Wiem, wiem, bystre oczy wizażystek zauważą, iż nie jest to dokładniuśkie odwzorowanie, 
ale ja poszłam na łatwiznę:)






15 komentarzy:

  1. Odwzorowanie godne uznania :))

    OdpowiedzUsuń
  2. swietnie to wyszlo. zawsze podobaly mi sie takie wyrazne oczy aczkolwiek ja u siebie wieznie rozcieram i rozcieram i nigdy granic nie widac bo wydaje mi sie,ze to glupio na moim oku wyglada;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie :) muszę wypróbować podobny :) tylko też mam problem z rozcieraniem no i opadającą powieką :/ ale zawsze można się nauczyć czegoś nowego.

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie Ci to wyszło, gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. łał te rzęsy są cudowne, Ardellki? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. super makijaż 3 cienie a jaki fajny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale czytelny step. Najlepiej widać efekt na ostatnim zdjęciu. Szminka też niczego sobie:)

    Dołączam do obserwatorów:)

    OdpowiedzUsuń
  8. :) fanatstyczny blog !
    masz talent ! świetny make up :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne masz te makijaże. Również lubię się bawić makijażem. Jednak moje oczy są dla mnie trudne- bardzo opadające kąciki utrudniają mi wiele eksperymentów :-(

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję, bo jest mi niezmiernie miło, że chciałaś/eś tutaj zajrzeć i zostawić po sobie ślad :)